Aktualnie

16.04.2018

Jeśli twoje marzenia cię nie przerażają, to znaczy, że są za mało ambitne

          11 kwietnia naszą szkołę odwiedził wyjątkowy gość: pani Luiza Złotkowska – reprezentantka Polski w łyżwiarstwie szybkim. Kółko dziennikarskie przygotowało wiele pytań, na które pani Luiza chętnie odpowiadała. Łyżwiarka rozpoczęła spotkanie od zaprezentowania swoich panczenów, w których na co dzień startuje, a także strojów, w których występowała na Igrzyskach Olimpijskich. Chętni uczniowie mieli okazję przymierzyć biało-czerwone kombinezony.

 

         Pani Luiza opowiedziała nam o początkach swojej miłości do łyżew. Już w szkole podstawowej odkryła w sobie tę pasję. Pomogli jej dziadek i dobry trener, który poprowadził ją przez te pierwsze, trudne treningi. Mama pani Luizy zawsze motywowała córkę do realizowania pasji, pozwoliła jej nawet na naukę w szkole sportowej w Zakopanem, chociaż dziewczynka miała dopiero 14 lat. Pierwsze treningi były okupione bólem i chęcią rezygnacji, ale jak sama pani Luiza mówi: „Jeśli twoje marzenia cię nie przerażają, to znaczy, że są za mało ambitne”, dlatego chęć realizacji marzenia o byciu mistrzem w łyżwiarstwie szybkim rosła z dnia na dzień. Zakopiańska szkoła sportowa była strzałem w dziesiątkę, stamtąd droga wiodła już tylko na Igrzyska, z których pani Luiza przywiozła brązowy medal (2010) i srebrny (2014). Pani Luiza trenuje dwa razy dziennie, latem głównie jeździ rowerem, chodzi na siłownię, biega czy jeździ na rolkach. Zimą najczęściej jeździ na nartach, łyżwach i trenuje na siłowni. Jak sama mówi: „Zima to żniwa tego, co trenowało się latem”.

        Zapytana o najtrudniejsze zawody, wspomniała o Igrzyskach Olimpijskich w Sochi, gdzie o medal drużynowy walczyła z Rosjankami, a na trybunach ok. 20 tysięcy kibiców skandowało właśnie Rosjankom. Nasze zawodniczki wygrały, ale okupione było to ogromnym stresem. W 2011 roku po zerwaniu więzadła krzyżowego w kolanie pani Luiza usłyszała, że nie ma szans na powrót na lodowisko w tak dobre formie, jak do tej pory. To jeszcze bardziej zmotywowało naszą sportsmenkę i po sześciu miesiącach rehabilitacji poprawiła wszystkie dotychczasowe rekordy. W wolnym czasie, którego pani Luiza z reguły nie ma, chętnie spędza czas z rodziną, jeździ w góry, czyta książki i ogląda dobre filmy. W najbliższym czasie wybiera się także w Himalaje, przygotowuje się do tego już od października. Zapytana o to, jakich rad udzieliłaby początkującym łyżwiarzom, bez wahania powiedziała, że można wymarzyć sobie wszystko i to zrealizować, pod warunkiem, że ciężko człowiek trenuje i poprawia te wyniki, które wypadają najsłabiej. Pani Luiza Złotkowska chętnie bierze udział w różnego rodzaju akcjach charytatywnych, jak sama twierdzi: „Dostałam od życia wiele i wiele chcę dać innym”.

  

Spotkanie z panią Luizą dostarczyło nam wielu emocji, a także pokazało, że w każdej dziedzinie człowiek może osiągnąć sukces. Warunkiem jest ciężka praca i solidna motywacja.

  

Copyright © 2012 Prywatna Szkoła Podstawowa w Milanówku